sobota, 17 marca 2018
przesłuchanie
ludzie ze wsi sa okropni falszywi jak cos widzą ze cos zlego sie dzieje zaraz sie chowaja ,szkoda chlopaka niech domaga sie wysokiego odszkodowania ze strony panstwa za blad sadow i prokuratorow niech placa tak samo jak za blad lekarzy w szpitalach wiem ze mozna sie pomylic raz ale nie az na 18 lat tragedia dla czlowieka .Sady i prokuratury teraz dla panstwa polskiego to wielki wstyd hanba narodu jak najszybciej trzeba ich zreformować bo tam dzieja sie dantejskie sceny robia na swoj sposob wbrew przepisom. moje życiowe przesłuchanie w latach 70-ch, wyglądało tak : najpierw poczęstowano mnie papierosem ( dla miłej atmosfery ) ale kiedy zaprzeczałem temu i owemu dostałem grubą książką w twarz , w momencie gdy trzymałem niedopalonego papierosa, posypały się iskry i zostałem poparzony , a w dalszej części przesłuchania kazano usiąść mi na krześle okrakiem , tak że plecy miałem odsłonięte frontem a następnie bito mnie na wysokości nerek , tak że nie zostawiano znaków bicia a uraz następował ( po prostu gestapowskie metody ) Mataczenie jest następujące: "Śledczy wyjaśnią dlaczego Tomasz Komenda został skazany pomimo braku dowodów. - Jeśli potwierdzi się, że prokurator nie czytał akt, to jest to działalność kryminalna - mówi były oficer CBŚ."
Ile było akt? Czy były jedne akta? Czy było dwoje akt? Na mocy których akt sędziowie wydali dwa wyroki? Chłopak nie miał żadnych konfliktów z prawem, ale co tam, ważne że był podobny do rysunku. Wymyślili historyjkę o tym, jak on jechał na tą wieś autobusem i dalej szedł 12 kilometrów, a po zabójstwie tak samo wrócił..
Po latach policjant z CBŚ, zajmujący się po pracy w ramach hobby zagadkami kryminalnymi, odkrył, że nigdy nie było tam żadnego autobusu PKS.!
Niby nie było nacisków na prokuratorów, ale dwóch odsunięto za brak mordercy i wyznaczono trzeciego, który napisał do sądu akt oskarżenia bez czytania akt. A gdy zabrał się do ich czytania, to jego też pogoniono od sprawy!
Nie mieli kogo wsadzić do kryminału, to wsadzili podobnego... Czy ktoś pamięta sprawę właściciela DW z Turawy(opolskie), który na wyspie miał produkować amfetaminę ? Policja donosiła ,że na Jeziorze nie ma wyspy, a prorok ZAMKNĄĆ!!! i tak chłop przesiedział ponad rok w kryminale. Prorok awansował! Kto był kiedykolwiek przesłuchiwany, to wie do jakich łajdactw potrafi posuwać się przesłuchiwacz. Bezkarnie. Kto był kiedykolwiek przesłuchiwany, to wie, że można być "świętym tureckim" i być skazanym. Dopóki wszelkiej maści przesłuchiwacze i ferowacze wyroków nie będą pociągani do odpowiedzialności za swoje łajdactwa, nic się nie zmieni.trzy lata temu dostałem obrońcę z urzędu, mówi mi bym się przyznał i będzie po sprawie, przecież nic nie zrobiłem za co miałbym być ukarany odpowiadam.Broniłem się sam.Po 2,5 roku chodzenia do sądu i złożeniu 103 wniosków zostałem uniewinniony I co zrobić z oskarżycielem, który bez dowodów napisał na kolanie akt oskarżenia i go bronił przez cały ten czas?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz